psychoterapia tańcem i ruchem

Konsultacje, czyli o rozpoczynaniu psychoterapii

Konsultacje psychoterapeutyczne - pytania i odpowiedzi

Przed pierwszym spotkaniem z psychoterapeutą  możesz odczuwać stres lub różne, czasem sprzeczne emocje od ulgi i nadziei po niepokój, czy dyskomfort. To normalne i zupełnie zrozumiałe. Będziesz opowiadać o ważnych, często trudnych lub bolesnych dla Ciebie sprawach.  W dodatku osobie, której najprawdopodobniej nigdy wcześniej nie spotkałaś, nie spotkałeś. 

Pamiętaj, że to nie egzamin. Psychoterapeuta nie będzie Ciebie oceniał. Moją intencją jest stworzenie życzliwej przestrzeni, w której poczujesz się choć troszkę komfortowo podczas tego pierwszego spotkania. 

Nie musisz też od razu całkowicie się odsłaniać. Niektóre sprawy mogą potrzebować trochę czasu i zbudowania zaufania, aby można było o nich opowiedzieć.

W tym artykule znajdziesz odpowiedzi na najczęściej pojawiające się pytania i wątpliwości.

Chcę rozpocząć psychoterapię, ale nie wiem, czego właściwie się spodziewać na pierwszym spotkaniu.

Ile trwa konsultacja psychoterapeutyczna?

Czy na pierwszej wizycie muszę opowiedzieć o całym swoim dzieciństwie?

Nie mam jasno określonego problemu... i co dalej?
To pytania i wątpliwości, które mogą pojawiać się przed rozpoczęciem psychoterapii. I trudno się temu dziwić. Jeśli nigdy wcześniej nie korzystałaś lub nie korzystałeś z psychoterapii, samo słowo „konsultacja” może niewiele mówić.
 
Dlatego chciałabym opowiedzieć, czym są konsultacje psychoterapeutyczne, jak wyglądają, ile spotkań zwykle obejmują i czemu właściwie służą.
Ile trwa konsultacja psychoterapeutyczna i ile spotkań obejmuje?
Jedno spotkanie trwa 50 minut. Najczęściej to są trzy spotkania, nieraz wystarczą dwa, a czasem może się okazać, że to jest pięć spotkań. Zawsze omawiam to i ustalam z klientką lub klientem.
Konsultacje odbywają się raz w tygodniu. Dzięki temu mamy możliwość spokojnego poznania się, zebrania potrzebnych informacji i przyjrzenia się temu, z czym dana osoba przychodzi.
 
Konsultacje nie są jeszcze terapią w pełnym tego słowa znaczeniu. Są raczej czasem wspólnego rozeznania – zarówno dla osoby zgłaszającej się po pomoc, jak i dla psychoterapeuty.
 
Można powiedzieć, że konsultacje opierają się na czterech filarach: wzajemne poznanie się, zebranie wywiadu i nakreślenie z czym przychodzisz, ustalenie celu terapeutycznego oraz obowiązujących nas zasad.
Jak przygotować się do pierwszej konsultacji psychoterapeutycznej?
Właściwie nie musisz przygotowywać się w szczególny sposób. Rolą psychoterapeuty jest przeprowadzenie Cię przez ten proces.
Jeśli masz dokumentację medyczną dotyczącą leczenie psychiatrycznego, warto ją zabrać ze sobą do wglądu dla psychoterapeuty.

Możesz zanotować sobie rzeczy, o których chcesz powiedzieć, czy zapytać psychoterapeutę, ale nie jest to konieczne. Nie martw się, jeśli zapomnisz powiedzieć o czymś istotnym dla Ciebie. Możesz to zrobić na kolejnym spotkaniu. Psychoterapia to proces.

Czego właściwie można się spodziewać?
  • Poznajemy się.
  • To przestrzeń, w której możesz sprawdzić, jak czujesz się w relacji z danym psychoterapeutą.
  • Pochylamy się nad Twoją historią.
  • Pytam o teraźniejszość, o przeszłość, relacje, ważne doświadczenia i kwestie związane ze zdrowiem – wszystko to, co może pomóc zrozumieć kontekst Twojej sytuacji. 
  • Ważne są także Twoje zasoby, np. to co lubisz, co sprawia Ci przyjemność, bliskie osoby.
  • Rozmawiamy o tym, z czym przychodzisz, czego potrzebujesz i co chciałabyś/chciałbyś zmienić.
  • Określamy kierunek naszej pracy.
  • I zaczynamy…
Nie musisz wiedzieć wszystkiego, żeby zrobić pierwszy krok.
4 filary konsultacji psychoterapeutycznych
1. Wzajemne poznanie się
Zwyczajnie po ludzku: poznajemy się. 
 
To także czas dla Ciebie na sprawdzenie, jak się czujesz w kontakcie z konkretnym psychoterapeutą. Masz wtedy możliwość nie tylko opowiedzenia o sobie, ale także zapytania jak dana osoba pracuje i jakie ma kompetencje. 
 
Czasami już podczas pierwszego spotkania pojawia się poczucie: Tak, chyba możemy razem pracować. Innym razem ktoś może poczuć: Nie, to nie jest osoba dla mnie.
I to również jest w porządku. Nie oznacza automatycznie, że ktoś jest złym terapeutą albo że osoba korzystająca z terapii jest „trudnym klientem”. Psychoterapia jest relacją i – jak w każdej relacji – nie zawsze między dwiema osobami pojawia się dopasowanie. Zdarza się również, że początkowy dyskomfort sam w sobie jest czymś, czemu warto się przyjrzeć. Nie każda trudność w kontakcie oznacza, że trzeba od razu zrezygnować. Można czasem sprawdzić, co właściwie sprawia, że czuję się w ten sposób. Inaczej wygląda sytuacja, kiedy pojawia się przekroczenie granic, brak szacunku czy poczucie zagrożenia. 
2. Zebranie wywiadu – czyli poznanie Twojej historii
Drugim filarem konsultacji jest zebranie wywiadu. Samo słowo „wywiad” może brzmieć trochę mało przyjaźnie, sam mechanizm jest podobny do tego, który znamy z gabinetu lekarskiego. Zasadnicza różnica przejawia się w sposobie budowania relacji. Wywiad psychoterapeutyczny nie przypomina przepytywania, czy egzaminu. Opiera się na życzliwej rozmowie, uważności, empatii i nawiązywaniu relacji.
 
Psychoterapeuta, aby rzetelnie prowadzić terapię potrzebuje poznać środowisko, które Cię ukształtowało oraz to, w którym funkcjonujesz obecnie. Dlatego podczas konsultacji mogą pojawić się pytania dotyczące dzieciństwa, okresu dorastania, wczesnej dorosłości, relacji z ważnymi osobami, związków romantycznych, pracy, zainteresowań czy ważnych wydarzeń życiowych.
 
Po co? Ponieważ człowiek nie funkcjonuje w oderwaniu od swojej historii.
 
To, czego doświadczamy, relacje, w których dorastamy, środowisko, w którym żyjemy, oraz różne wydarzenia, które nas spotykają, mogą wpływać na sposób, w jaki później budujemy relacje, reagujemy na trudności, przeżywamy emocje czy postrzegamy samych siebie. Nie oznacza to oczywiście, że wszystko, co dzieje się w dorosłym życiu, można wyjaśnić dzieciństwem. Nie oznacza również, że każde trudne doświadczenie z przeszłości musi być „przepracowane”. 
 
Nie chcę grzebać w dzieciństwie – bywa, że osoby rozważające podjęcie psychoterapii zmagają się z taką obawą. Jest ona dla mnie całkowicie zrozumiała.  Można przecież pomyśleć: Przychodzę z problemem w pracy albo w związku. Po co mam opowiadać o tym, co wydarzyło się dwadzieścia czy trzydzieści lat temu?
 
Pytania o przeszłość nie oznaczają, że musimy teraz zajmować się Twoim dzieciństwem. Jednocześnie warto pamiętać, że współczesne badania neurologiczne dotyczące rozwoju naszego mózgu wskazują pierwsze lata naszego życia oraz okres nastoletni jako czas niezwykle dynamicznych zmian. Coraz więcej wiemy na temat tego, jak środowisko kształtuje mózg.

Zazwyczaj informacje z przeszłości okazują się ważne dla zrozumienia tego, co dzieje się obecnie. 

Czasami bywa, że ktoś na początku mówi: Właściwie niewiele pamiętam z dzieciństwa. Było normalnie. Być może za jakiś czas pojawi się wspomnienie, o którym ktoś dawno nie myślał. Właśnie mi się przypomniało, że kiedy byłam dzieckiem… Albo: Nie wiem, czy to ma jakikolwiek związek, ale przypomniała mi się taka sytuacja… Możemy się przyjrzeć temu z ciekawością i uważnością. Nie zakładamy od razu, że znaleźliśmy odpowiedź. Raczej pytamy: Co sprawiło, że to wspomnienie pojawiło się właśnie teraz? Czy może mieć związek z tym, o czym rozmawiamy? Co ono dla Ciebie znaczy?
 
Nigdy nie narzucam komuś interpretacji jego historii. Jeśli ktoś mówi: Nie chcę teraz zaglądać w ten obszar, jest to informacja, którą należy uwzględnić w pracy.
 
Zebranie wywiadu jest potrzebne, aby wyznaczyć cel terapii. Dla psychoterapeuty te informacje są niezbędne także dlatego, że mogą być wskazówkami jaki trudności mogą się pojawić w procesie. Wpływają także na dobór konkretnych metod psychoterapeutycznych. 
3. Określenie celu terapii
Trzecim filarem konsultacji jest określenie celu terapii.
 Rozmawiamy o tym, z czym przychodzisz. Co chcesz zmienić? Co sprawia Ci ból i cierpienie? W potrzebujesz pomocy? Jak chciałabyś, chciałbyś, żeby wyglądało Twoje życie po terapii.
 
Nie musisz mieć gotowej odpowiedzi! Moją rolą jest takie poprowadzenie spotkania, aby Ci w tym pomóc.
 
Czasami ktoś zgłasza się z bardzo konkretnym problemem. Wie, co mu przeszkadza i co chciałby zmienić.
A innym razem mogą pojawiać się wątpliwości:
 Czuję, że coś jest nie tak, ale nie wiem dokładnie co.
 Niby wszystko jest w porządku, ale nie czuję się dobrze.
 Po to są konsultacje, żeby wspólnie przyjrzeć się temu, co się dzieje, i spróbować nazwać kierunek pracy.
 Nie oznacza to, że raz powzięty cel terapeutyczny musi pozostać niezmienny. Co jakiś czas będziemy wracać do pytań, które pomogą nam określić, gdzie my się znajdujemy na drodze do celu. Czy się zbliżamy? A może po jakimś czasie pojawi się potrzeba zrewidowania celu. Wtedy warto się nad tym pochylić, zadać sobie pytanie z czego to wynika. I ewentualnie określić nowy kierunek. To nie będzie oznaczało, że coś zrobiliśmy źle na początku. Często dzieje się tak, że w wyniku pracy terapeutycznej i rozwoju odsłaniają się warstwy, które wcześniej nie mogły zostać zobaczone.
4. Ustalenie zasad współpracy
Czwartym elementem konsultacji jest ustalenie zasad, które będą obowiązywały nas podczas dalszej pracy.
Jasne reguły pomagają uniknąć nieporozumień i dają obu stronom poczucie bezpieczeństwa. Dzięki nim wiemy, czego możemy się po sobie spodziewać i co robimy w różnych sytuacjach, które mogą pojawić się w trakcie terapii. Rozmawiamy między innymi o poufności, o tym, ile trwa sesja, co dzieje się w przypadku spóźnienia, jak wygląda kwestia odwoływania sesji i nieobecności, a także o płatnościach i innych organizacyjnych aspektach naszej współpracy.
 
Zasady obowiązują obie strony i mają służyć temu, żeby nasza współpraca była możliwie jasna, przewidywalna i bezpieczna. Dlatego warto o nich rozmawiać, zadawać pytania i upewnić się, że obie osoby rozumieją je w podobny sposób. Zasady tworzą ramy, w których możemy bezpiecznie się poruszać.
 
Jeśli masz jakieś pytania, napisz. Odpowiem z przyjemnością. Możesz też umówić się na konsultacje.
Możliwość komentowania Konsultacje, czyli o rozpoczynaniu psychoterapii została wyłączona